Ze Świata medycyny

Chcesz dowiedzieć się więcej o zagrożeniu spłecznym lekomanią: polecany NZOZ
Do poczytania

Jak zostać specjalistą psychoterapii uzależnień?

leczenie alkoholizmuZależności od leków, alkoholu, narkotyków, innych preparatów psychoaktywnych na ogół są likwidowane w procesach psychoterapii, które prowadzi odpowiednio wykształcona osoba. Przejawem doświadczonego specjalisty od walki z uzależnieniami nie mogą być jedynie ukończone kursy i odpowiednie studia. Praca z osobami uzależnionymi wymaga od takiego specjalisty połączenia jego odpowiednich cech osobowości, empatii, „zdrowego rozsądku” oraz informacji zdobytych na kursach. Continue reading “Jak zostać specjalistą psychoterapii uzależnień?” »

Ważne są hospicja

Wiemy, że hospicja są ważneNasz polska współczesna populacja to starcy, skutkuje to zwiększoną liczbą osób chorych, często nieuleczalnie. ukazuje to spotęgowanie potrzeby arsenałem hospicjów. Nasz porządek nie przynosi poprawnych dopasowań państwowych. Toteż ogół obywateli powinna pomagać, często anonimowo. Każdy kogo w bliskiej rodzinie dotknął problem choroby nowotworowej wie jakie to obciążenie psychiczne. Continue reading “Ważne są hospicja” »

Czego się spodziewać po odtruciu alkoholowym

leczenie alkoholizmuMiałem okazję porozmawiać z psychiatrą pracującym w Klinice odwykowej. Główna specjalizacja tej placówki to leczenie choroby alkoholowej. Lekarz pytany jakie usługi z oferty cieszą się największą popularnością, przyznał, że są to kilkudniowe odtrucie alkoholowe i programy terapeutyczne kilkutygodniowe, polegające na właściwym leczeniu uzależnienia. W tym artykule skupię się na wiadomościach związanych z detoksem alkoholowym. Otóż okazuje się, że pacjenci maja różne oczekiwania co do tej procedury, posiadają zróżnicowaną świadomość na temat jej założeń, metod leczenia i ew. koniecznego czasu trwania. Wiele zależy od tego, czy byli już odtruwani i kto prowadził to leczenie. Zacznijmy od krótkiej definicji:

Odtrucie alkoholowe to zespół czynności medycznych. polegających na objawowym leczeniu AZA, czyli alkoholowego zespołu abstynencyjnego. Występuje on głównie u pacjentów uzależnionych od alkoholu po przerwaniu ciągu picia lub drastycznym zmniejszeniu dawek spożywanego alkoholu.

Otóż wspomniany specjalista wspomniał, że wśród pacjentów zgłaszających się na zabieg można zaobserwować różne oczekiwania związane z dotychczasowym doświadczeniem, w skrócie:

  1. Grupa pierwsza to pacjenci, którzy są poddawani detoksykacji po raz pierwszy. Z reguły charakteryzuje ich występowanie lęku przed leczeniem. Co dziwne bardziej boją się detoksykacji niż dalszego picia. Rzadko kiedy można wśród nich zaobserwować postawę roszczeniową. Ich zachowanie jest dostosowane, podporządkowane. Wypełniając zalecenia lekarskie wynoszą korzyść z hospitalizacji.
  2. Grupa druga to pacjenci, którzy byli już „odtruwani” w sposób prawidłowy. Tu nie obserwujemy lęku przed leczeniem, ci pacjenci maja świadomość, ze przyniesie im ono poprawę stanu ogólnego i psychicznego. Mają sporą wiedzę na temat choroby alkoholowej i jej objawów w tym odstawiennych. Wiedza, że w każdym momencie mogą liczyć na personel medyczny.
  3. Trzecią grupę stanowią chorzy, którzy „byli odtruwani” przez przypadkowe osoby, bez odpowiedniej wiedzy i doświadczenia. Niestety wynieśli złe a nawet niebezpieczne doświadczenia z dotychczasowego leczenia.  Często przyzwyczajeni są, że leki psychotropowe podawano im w stanie upojenia alkoholowego, przekraczano dawki terapeutyczne, żądanie komfortu i euforycznego samopoczucia jest dla nich ważniejsze niż bezpieczeństwo. Są niepodporządkowani, lekceważą zalecenia lekarskie, często prezentują zaburzenia zachowania. Niejednokrotnie żądając wypisu przed ukończeniem leczenia, opuszczają oddział, narażając się na poważne powikłania, zagrożenie zdrowia i życia. Z reguły ich celem nie jest leczenie, jedynie chwilowe polepszenie samopoczucia.

Oczywiście te reguły nie zawsze się sprawdzają. Olbrzymi wpływ na postawy i oczekiwania pacjentów ma kilka czynników, wymienię te najważniejsze:

  • stan ogólny i psychiczny pacjentów: pacjenci w złym stanie, oczekują poprawy i często wypełnią zalecenia z nadzieją na skuteczną terapię.
  • osobowość pacjentów: osobowości nieprawidłowe, psychopatyczne, socjopatyczne, infantylne, cechuje ogólne niedostosowanie, obserwowane również w tym przypadku.
  • stan upojenia w chwili przyjęcia: pacjenci w stanie nietrzeźwości często nie odczuwają objawów AZA, mają jeszcze euforyczny nastrój, są wesołkowaci, lekceważą konieczność leczenia, w miarę trzeźwienia i pogorszenia samopoczucia zyskują realizm spojrzenia.
  • motywacja do leczenia: jeżeli jest typowo sytuacyjna, tzn. wymuszona np. przez rodzinę, źle rokuje, pacjent nadal odczuwa silna chęć picia i nie chce naprawdę poddać się terapii, oczywiście podpisuje zgodę pod naciskiem środowiska(żony, dzieci, męża, przyjaciół), jednak emocje mówią mu, ze należy pic dalej, w ten sposób powstaje dysonans nasilający niepokój.

Oczekiwania pacjentów są skrajnie różne, zdarzają się chorzy, którzy po np. rocznym ciągu picia dużych ilości alkoholu, chcą wrócić do zdrowia po 2 godzinach. Pytany lekarz psychiatra twierdzi, że detoksykacja alkoholowa po kilkudniowym intensywnym ciągu alkoholowym, powinna trwać co najmniej siedem dni aby była skuteczna i bezpieczna. Wybierając krószą opcję narażamy swoje zdrowie lub w dużym stopniu ryzykujemy szybki powrót do picia.

 

Czy psychiatrzy otrzymają uprawnienia do terapii substytucyjnej?

leczenie substytucyjneW naszym kraju problemy związane z narkomania wciąż budzą spore emocje.  Do lat dziewięćdziesiątych XX wieku, problem uważano za marginalny, przemyt substancji odurzających do Polski był praktycznie niemożliwy, nasz kraj był wyizolowany od społeczeństw zachodnich, granice bardzo szczelne. Wszystkie środki narkotyczne były produkowane przez osoby uzależnione, przeważnie na własny użytek, z niewielką rezerwą na sprzedaż. Dotyczyło to oczywiście też rynku Heroiny, narkomani polscy opracowali własną metodę produkcji tzw. kompotu, odpału, ze słomy makowej. Środek ten szybko ulega gniciu i nie nadaje się do długiego przetrzymywania i handlu. Zmiana ustroju i otwarcie granic, otworzyło nasz rynek na import narkotyków. Ma to związek ze stałym wzrostem osób przyjmujących narkotyki, w tym przetwory opium. Nasze Państwo ma rozbudowaną sieć placówek lecznictwa narkomanii, ambulatoryjnych, stacjonarnych, również programów leczenia substytucyjnego.

Leczenie substytucyjne to program farmakologiczny dla osób, które nie osiągnęły sukcesu stosując inne formy terapii. Polega na podawaniu osobom uzależnionym od opiatów(głównie Heroiny) leków o podobnym działaniu opioidowym. W naszym kraju wciąż dominującym sposobem jest stosowanie Methadonu. Udział w programie ma głównie redukować szkody wywołane uzależnienie: ograniczenie śmiertelności, zakażań, przyjmowania dożylnego, służyć uspołecznieniu pacjentów, poprawie funkcjonowania, np. zdobyciu i utrzymaniu pracy, rodziny, ma zmniejszyć kryminogenność. W krajach Europy ten sposób terapii działa z powodzeniem od lat 20-stych XX wieku. W niektórych podawana jest pacjentom Heroina, odsetek osób objętych tą metodą leczenia to czasami 75-90% (Wielka Brytania i Szwajcaria). W USA specjaliści psychiatrzy posiadają prawo do zapisywania osobom uzależnionym od opiatów substytucji Methadonem lub Buprenorphiną w celu eliminacji szkód lub tzw. przedłużonej detoksykacji. W naszym kraju pierwszy program otworzono w 1992 roku, dziś jest ich ponad 20 i kilka prowadzonych w Zakładach Karnych. Niestety terapia uzależnień w Polsce zdominowana jest nie przez środowiska medyczne tylko humanistyczne. Często osoby decydujące o środkach na leczenie uzależnień nie mają bladego pojęcia o mechanizmach chorobowych. Dlatego rozwój programów leczenia substytucyjnego i dostępność do nich była i jest przez lata blokowana. Głównie przez tzw. „terapeutów”, załóżmy, że to osoby z wykształceniem psychologicznym, nie mają one prawa do diagnozy, ordynowania leków, w przypadku dostępu do ww programów, ich status znacznie by się obniżył. Spadły by zarobki, dotychczas chętnie dzielone fundusze publiczne trafiały by do chorych, nie na nieskuteczne psychoterapie i profilaktykę.

W ostatnim czasie jedna z partii politycznych, która ma również w programie działania na rzecz depenalizacji (nie mylić z legalizacją), wyszła z ciekawym pomysłem. Otóż chce ona lobbować za tym aby uprawnieni lekarze psychiatrzy posiadali uprawnienia do leczenia narkomanii, na wzór ich amerykańskich kolegów. Osoba uzależniona po zgłoszeniu do psychiatry i przejściu kwalifikacji, bez przeszkód mogłyby rozpocząć leczenie zależności opiatowej. O konieczności leczenia decydowałby lekarz specjalista a nie Wojewoda czy Krajowe Biuro ds Narkomanii. Jestem pewien, że lobby obecnie spijające śmietankę wytoczy szereg iluzorycznych argumentów aby nie oddać kompetencji i oczywiście związanych z nimi funduszy. Będę  kibicował rozwojowi projektu i liczę na zwycięstwo zdrowego rozsądku, z korzyścią dla pacjentów i społeczeństwa.

Problem narkomanii w Warszawie

Nasza stolica ma w przybliżeniu 3.5 miliona mieszkańców. Wśród nich są ludzie chorujący, także na narkomanię. gdy poznaliśmy dane prezentowane przez państwowe służby, które twierdzą, że w Polsce uzależnione od środków psychoaktywnych jest 100 tysięcy obywateli, mamy wrażenie, ze są to dane z księżyca. Być może jest to prawidłowy szacunek jeżeli chodzi o osoby uzależnione od opiatów, Heroiny, morfiny, innych opioidów z maku.Narkomania w Warszawie

 

 

 

 

A trendy wskazują, że znacznie większa jest liczba osób uzależnionych od Amfetaminy, tzw. dopalaczy, THC, Benzodiazepin. Mamy wrażenie, ze nasze Państwo celowo zaniża te wartości. Nie przygotowało sensownej oferty pomocy osobom z problemem zależności, wiec zamiata pod dywan. Narkomania, w samej Warszawie to duży problem, a tymczasem, mamy do dyspozycji:

  1. Jeden publiczny oddział detoksykacji i jeden z programem leczenia osób uzależnionych od benzodiazepin, dodatkowo dwa prywatne, gdzie koszt leczenia pokrywa pacjent.
  2. Dwie publiczne Poradnie oraz kilka z kontraktami otrzymanymi z „Miasta”, jednak te drugie podobnie jak prywatne w większości robią „lipę”. Tzn. zapewniają pomoc tzw. psychoterapeutów, bez profesjonalistów, lekarzy, psychiatrów.
  3. W okolicach Warszawy działa kilka Ośrodków rehabilitacyjno -readaptacyjnych, długoterminowych, ale tylko jeden zatrudnia profesjonalna kadrę, prowadzi przedłużona detoksykację i leczenie substytucyjne. Reszta to „lipa” oferująca psychoterapie grupowa oparta na społecznościach, LOL.
  4. W Warszawie mamy już dość dobrze rozwinięte programy leczenia substytucyjnego, czas oczekiwania na terapie jest krótki, niestety kilka z nich nie ma oparcia w oddziałach detoksykacyjnych. Więc działa w dużej mierze pozornie, nie odstawisz Metadonu, nie nasączą Cię. Ale przynajmniej nie słychać o łapówkach jakie były zwyczajowe w jednym programie, dla osób starających się o przyjęcie.

Szukając w sieci znaleźliśmy portal narkomania.waw.pl, i tam opisane tu newsy, zachęcamy, piszcie do autorów, niech publikują nowe treści.

 

Uzależnienie od leków

Uzależnienie od lekówPolacy należą do czołówki narodów które przyjmują duże ilości leków. Niestety spora część środków leczniczych jest przyjmowana poza wskazaniami medycznymi lub w dawkach daleko przekraczających terapeutyczne. Uczymy się żyć „wygodnie”, skutecznie. Mimo, iż rośnie nasza świadomość potrzeby dbania o zdrowe ciało i ducha, to chcemy to osiągać natychmiast, nie bacząc na koszty. Najlepsze metody, aktywność fizyczna, odpowiednia dieta, higieniczny tryb życia, unikanie używek, wymagają poświęceń. Wolimy swój cel uzyskać za pomocą pigułki, w ciągu sekund lub minut. Jednak ceną za to jest często zależność, jej powikłania, w konsekwencji: złe funkcjonowanie, zaburzenia psychiczne, uszkodzenie narządów, inwalidztwo lub śmierć.

W tym artykule przedstawię najczęstsze problemy związane z uzależnieniem od leków: podstawowe, uzależniające grupy leków, częste powikłania ich stosowania, napiszę na czym polega leczenie lekomanii. Z oczywistych względów pominę nazwy leków o działaniu odurzającym.

  • Najczęściej obserwujemy uzależnienie od następujących grup leków:
  1. Leki z grupy BZD czyli benzodiazepiny: ich podstawowe działanie to: uspokajające, przeciwlękowe, nasenne, miorelaksujące, przeciwdrgawkowe. Działają praktycznie natychmiast po zażyciu, niestety ich euforyzujące działanie bywa często przyczyną silnych uzależnień. Zostały wprowadzone do użycia w latach 60-tych, dziś dostępnych jest w Polsce ok. kilkudziesięciu rodzajów BZD, co daje setki preparatów. Za bezpieczne przyjmuje się przyjmowanie kilkudniowe w dawkach terapeutycznych, przez specjalistów mogą być stosowane w wyraźnych wskazaniach do kilku tygodni. Różnią się między sobą bezpieczeństwem stosowania, toksycznością. Uzależnienie od nich skutkuje: zaburzeniami funkcji poznawczych, pamięci, szybkości reakcji, występują zawroty głowy, zaburzenia równowagi, często złamania u osób starszych, mogą wystąpić ataki padaczki, lęk, zaburzenia snu, majaczenia, inne psychozy w wyniku odstawienia.
  2. Niebenzodiazepinowe leki nasenne: popularne od ok. 20 lat, w Polsce występują głównie dwa rodzaje tych środków. Prowadzą do zależności podobnej w przebiegu jak BZD. Podobnie jak w przypadku stosowania benzodiazepin obserwujemy tu często narastanie tolerancji, pacjenci przyjmują coraz większe dawki w celu uzyskania podobnego efektu. rekordziści potrafią przyjmować do kilkudziesięciu tabletek na dobę, przy maksymalnej dopuszczalnej dawce 1.5 tabletki.
  3. Narkotyczne leki przeciwbólowe: głównie opioidy, na rynku popularnych jest kilka leków o tym mechanizmie działania, kilka z nich jest łatwo dostępnych, również w preparatach sprzedawanych bez recepty. Należy koniecznie wspomnieć o kilku specyfikach z tej grupy, silnie działających, uzależnienie od nich z reguły dotyczy osób związanych ze służbą zdrowia, lekarzy, ich żon, pozostałych członków rodzin. Uzależnienie od opiatów to silna fizjologiczna zależność, obserwuje się szybko narastającą tolerancję, silne objawy odstawienne, w trakcie używania liczne szkody zdrowotne, społeczne, emocjonalne, wysoką śmiertelność. Badania wykazują śmiertelność do 50% w pierwszych 10 latach używania opiatów.
  4. Pozostałe leki przeciwbólowe: w większości przypadków dostępne bez recepty. Używane w dawkach przekraczających terapeutyczne lub np. z alkoholem, powodują groźne dla życia powikłania: chorobę wrzodową, uszkodzenie szpiku, niewydolność nerek, toksyczne uszkodzenie wątroby i inne śmiertelne zatrucia.

Istnieje dodatkowo wiele różnych grup i preparatów, które mogą wywołać zespół zależności. Jako ciekawostkę podam fakt, że uzależnia również Witamina C. Jedno z jej działań polega na łagodnym pobudzeniu, aktywizacji. Przyjmowana przewlekle w dużych dawkach, np. w celu prewencji przed infekcjami, w okresach wiosennych i jesiennych, prowadzi do uzależnienia. Odstawienie powoduje, bóle głowy, złe samopoczucie, zaburzenia nastroju.

Leczenie uzależnienia od leków: powinno być prowadzone przez specjalistów. z reguły zespoły tworzą: psychiatrzy, specjaliści psychoterapii uzależnień, psycholodzy. Niejednokrotnie wiąże się z kilkutygodniową hospitalizacją, koniecznością detoksykacji. W wyniku odstawiania leków mogą wystąpić groźne dla zdrowia i życia objawy: padaczka, psychozy, objawy wegetatywne, tachykardia, skoki ciśnienie tętniczego. Dlatego osoby uzależnione powinny bezwzględnie skontaktować się z lekarzem celem uzyskania pomocy.

Wszystko o napojach z prądem

encyklopedia alkoholizmuHistoria alkoholu jest tak stara jak historia świata, towarzyszył nam praktycznie zawsze. Wykorzystując jego euforyzujące działanie, poprawiamy sobie humor, bawimy się w towarzystwie. Jednak ma on drugie dno, nadużywany prowadzi do uzależnienia, szkód zdrowotnych i społecznych. Temat ciekawy, więc stworzyliśmy encyklopedie alkoholizmu. Tytuł straszy, jednak w serwisie znajdują się również wiadomości związane z szeroko pojętymi napojami alkoholowymi.

Tu dowiesz się co to jest wódka, piwo, wino, ale także denaturat. Jaka jest ich historia, jak się kształtowała. Nie ukrywamy, że większość haseł ma związek z chorobą alkoholową, DDA, współuzależnieniem. Portal powstał aby krzewić rzetelna wiedzę o która dziś trudno.  Jak wpiszemy w szukajkę G hasło „alkoholizm” zobaczymy kilkadziesiąt stron reklamujących ośrodki leczenia uzależnień. Większość z nich to prywatne domy, prowadzane przez naciągaczy.  Już po treści można się zorientować, że nie mają pojęcia o chorobie. Warto więc propagować wiedzę popartą medycznymi badaniami. Chcemy też publikować wizytówki placówek o uznanym dorobku. Zatrudniających specjalistów w dziedzinie terapii uzależnień, psychiatrów, psychologów, rehabilitantów.

Jednym słowem dualizm, po pierwsze przegląd napoi alkoholowych, znanych marek, z drugiej alkoholizm. Mamy też nadzieję, że społeczny charakter serwisu, umożliwiający publikowanie treści przez użytkowników, da nam możliwość umieszczania tu ciekawostek, przypadków kazuistycznych. Zapraszamy, do używania, zgłaszania uwag, własnych tekstów, jak i pomocy przy zredagowanych już artykułach.

Alkoholowa marskość wątroby

 alkoholowa marskość wątrobyAlkoholowa marskość wątroby występują u części osób dotkniętych nałogiem alkoholowym po długim czasie obciążania swojej wątroby przez alkohol. Codzienna dawka która może wywołać tą chorobę jest bardzo różna począwszy od około czterech drinków dla mężczyzn skończywszy na dwóch dla kobiet. Dzieje się tak gdyż alkohol nie pozwala metabolizować związków odżywczych. Wobec tego uważam iż odpowiednie leczenie profilaktyczne może w tym wypadku zdziałać wręcz cuda. W pierwszej mierze warto wspomnieć o odpowiednich nawykach gdyż polska z nich niestety nie słynie. W Polsce pije się dużo i na dodatek wysokoprocentowe napoje co jest niestety wybuchową mieszanką. Z tego też względu pragnę szczególnie przestrzec przed takim sposobem spędzania wolnego czasu bądź też delektowania się wysokoprocentowym alkoholem dla rozrywki. W tym wypadku zdecydowanie bardziej narażone na alkoholową marskość wątroby są kobiety aniżeli mężczyźni , choroba zazwyczaj wkrada się podstępem do wielu domów gdyż nie daje żadnych początkowych objawów. Jednakże do najczęstszych objawów chorobowych należą m.in. wyczerpanie , osłabienie , swędzenie czy też skrajne wyczerpanie. Dlatego też choroba wkrada się podstępem gdyż bardzo ciężko jest rozpoznać objawy pierwotne. Oczywiście istnieje masa objawów innych jednakże pojawiają się zdecydowanie rzadziej. Moim zdaniem odpowiednie podejście do tego tematu będzie mieć kluczową rolę w zakresie profilaktyki oraz leczenia takich zaburzeń.

Jak możemy profilaktycznie zadbać o naszą wątrobę?

W pierwszej mierze podkreślę iż należy rozpocząć od odpowiedniej diety oraz całkowitym odstawieniu alkoholu. Jednakże są to zasady dla osób które już poważnie nadszarpnęły swoje zdrowie. W przypadku zwykłych ludzi trzeba zachować umiar i pić jedynie od czasu do czasu. Czyli nie częściej niż raz na tydzień choć dawka przez who jest zdecydowanie większa do moim zdaniem nie wolno jej nadużywać. Może prowadzić to do fizycznego uzależnienia które z czasem może się rozwinąć. Dlatego też alkohol jest szczególnie zamieniany na jego lepsze odmiany takie jak wino czy też inne w państwach pokroju Szwecji czy też Norwegii. W tych państwach ludzie żyją zdecydowanie dłużej na co ma z całą pewnością wpływ dobrych zwyczajów. Raz zatruta wątroba jest już nie do naprawienia ponieważ jedynie drobne zmiany mogą się same zregenerować. Dlatego też marskość wątroby jest chorobą śmiertelną która niezwłocznie doprowadzi nas do śmierci. Jednakże poprzez odpowiednie leczenie może być utrzymana w takim samym stadium bądź też zwolniona. Dlatego też najlepszą metodę na zachowanie zdrowia jest ograniczenie spożywania alkoholu który w dużej mierze niszczy nas każdego dnia , jeśli go spożywamy. Warto jeszcze wspomnieć o tym iż nie jest to tylko i wyłącznie problem alkoholu bowiem także odpowiedniego odżywienia. Ponieważ gdy mamy poważne problemy z naszym układem pokarmowym to w połączeniu z alkoholem możemy narazić się na jeszcze większe ryzyko marskości wątroby. Z tego też punktu warto wspomnieć o tym iż jedynie 15% osób pijących alkohol dochodzi do ostatniego stadia tej choroby. Dużą zależność ma tutaj obciążenie genetyczne.

Prywatna Klinika

prywatna klinikaW życiu człowieka obserwujemy pewne etapy. Rodzimy się, dojrzewamy, chodzimy do szkoły nawiązujemy przyjaźnie, pierwsze sympatie, uczucia. Często organizujemy się w grupy zgodne z zainteresowaniami lub osobowością, uczestniczymy w życiu organizacji np. Harcerstwie, ruchach społecznych. Zdobywamy wykształcenie, zakładamy rodzinę, rozpoczynamy pracę. Awansujemy, zaczynamy pełnić kierownicze role, jeżeli nasze zdolności i warunki środowiskowe na to pozwalają w końcu kierujemy sporymi grupami ludzi, jesteśmy za nie odpowiedzialni.

W pewnym wieku nasze siły witalne zaczynają nas ograniczać, spada siła lecz jeszcze rośnie wytrzymałość. Zaczynamy cenić sobie smaki życia, czerpiemy większość przyjemności z dojrzałych interakcji z ludźmi. Podobnie w pracy zawodowej już nie opieramy się na młodzieńczej brawurze, chcemy dobrze pracować w dobrym środowisku i zespole. Z tego powodu otworzyliśmy Zakład opieki Zdrowotnej Klinikę Medox. Jako lekarze z prawie dwudziestoletnim stażem pracy, zdobyliśmy doświadczenie w referencyjnych polskich szpitalach. Poznaliśmy wybitnych mistrzów, od nich uczyliśmy się zawodu. Niestety praca w publicznych szpitalach niesie z sobą oprócz zadowolenia z leczenia pacjentów, olbrzymie upokorzenie. Ograniczenia wynikające z programów leczenia narzuconych przez NFZ, które nie są podyktowane dobrem pacjenta, tylko dobrem finansów ubezpieczyciela. Niekompetencja urzędników NFZ i Ministerstwa Zdrowia. Czołowe etaty w Urzędach państwowych i stanowiska dyrektorów szpitali nie są obsadzane ludźmi kompetentnymi tylko ustosunkowanymi politycznie i to bez względu jaka partia jest przy władzy. Nikogo nie obchodziło, że pacjenci często traktowani są jak trzoda, że leczą się w 10 osobowych salach, że nie mają dostępu do sanitariatów, że lekarz poświęca im 10 minut tygodniowo, że stosowane są ograniczenia w diagnostyce i stosowaniu nowych metod terapii. My sami jesteśmy świadomi ograniczeń wynikających z naszej niewiedzy, braku czasu na szkolenia, dodatkowo dochodziły trudności techniczne. W związku z tym postanowiliśmy sami sobie stworzyć miejsce pracy. Oczywiście ono tez nie jest idealne. Bardzo chcielibyśmy zatrudniać więcej personelu, rozwijać nasz szpital, jednak musimy dostosować się do naszych możliwości. Teraz przynajmniej możemy bardziej indywidualnie traktować pacjentów. Po czterech latach działalności jesteśmy szczerze zadowoleni z osiągniętego sukcesu. Mamy tylko nadzieję, że kolejne nieprzemyślane decyzje urzędów centralnych nie uniemożliwią nam kontynuowania misji szpitala.  Na razie dziękujemy naszym rodzinom za tolerancję naszej nieobecności w życiu rodzinnym, naszemu personelowi: pielęgniarkom, psychologom, terapeutom, kolegom lekarzom współpracującym, personelowi administracyjnemu. Bez ich ciężkiej pracy, kreatywności, wsparcia ten sukces byłby niemożliwy.  Czujemy się spełnieni, planujemy rozwijać prywatny szpital.

Strony internetowe dla lekarzy

strony internetowe dla lekarzyInternet stał się poważną siłą. Dziś pacjent poszukujący lekarza specjalisty z danej dziedziny, zaczyna od wpisania odpowiedniej frazy w wyszukiwarkę.* Dentysta Warszawa, Neurolog Kielce, Endokrynolog Poznań, tak zwykle poszukuje się specjalistów medycyny w Google. Tylko 20% procent pacjentów trafia do lekarzy z polecenia znajomych lub rodziny, 20% jest kierowanych przez innych lekarzy, pozostałe 60% pacjentów kieruje do lekarzy sieć internetowa.
W związku z tym posiadanie własnego serwisu www jest dziś konieczne, nie tylko ze względu na prestiż. Tworzymy strony internetowe dla lekarzy medycyny, pozostałych zawodów medycznych, stomatologów, fizjoterapeutów, farmaceutów. Są to zarówno proste wizytówki jak i rozbudowane portale szpitali, klinik, dużych poradni. Wygląd witryny zależy od specyfikacji zamawiającego, precyzuje On swoje wymagania, wskazaną uzyteczność, oczywiście doradzamy jak powiniem wyglądać serwis. Mamy spore, wieloletnie doswiadczenie. Dodatkowo zajmujemy się dbaniem o reputację witryny w sieci, pozycjonowaniem związanym z popularnością, pozycją w wyszukiwarkach.
Należy wspomnieć, że medycyna to specyficzna dziedzina, placówkom służby zdrowia, lekarzom, nie wolno się reklamować, zakazuje tego prawo. Możliwe jest jednak upowszechnianie informacji o oferowanych usługach, godzinach przyjęć, zatrudnianych specjalistach. W naszym zespole pracują również lekarze, pozwala nam to zachować wyskoką merytoryczną i etyczną wartość usług. Nie narażamy naszych partnerów na konsekwencje prawne lub ośmieszenie w środowisku medycznym. W internecie sporo jest ogłoszeń typu „dobry psychiatra Warszawa”, po zapoznaniu sie z ofertą, okazuje się, że ten „dobry” to rezydent bez specjalizacji, z dwuletnim doświadczeniem klinicznym.
Jeżeli nie chca Państwo wiązać się długą umową i stałymi kosztami, wystarczy zdecydować sie na wynajemn serwisó medycznych, posiadamy gotowe strony, lub przygotujemy je zgodnie z zamówieniem. Po kilku miesiącach z reguły nasi klienci decydują się na wykup domeny aby jej nie stracić. Zapraszamy do kontaktu.

*oczywiście dotyczy to dużych skupisk, miast, w miejscowościach małych pacjent nie ma żadnego wyboru

Pozycjonowanie serwisów medycznych

Categories

Bookmarks